Siewier w Bułgarii - part one!

środa, 13 lutego 2013


Zamieszanie sesyjne mam już prawie z głowy, a do wyjazdu pozostało tylko kilka dni. Z tego względu wzięłam się wreszcie za napisanie kolejnej notki, po tak długim czasie. Musicie mi to wybaczyć :)



Do Bułgarii miałam lecieć pierwszy raz na drugim roku studiów, niestety z różnych powodów wyjazd nie doszedł do skutku. Po jakimś czasie dowiedziałam się, że w maju 2012 roku Bułgaria będzie organizować olimpijskie kwalifikacje w siatkówce mężczyzn. Powiedziałam sobie, że takiej okazji nie mogę przepuścić, a zrobię wszystko, żeby tam być. Siatkówka to moja wielka miłość i okazja połączenia tylu pasji w jednym miejscu, później nie mogłaby się powtórzyć. Bilety lotnicze kupiłam chyba już w listopadzie, albo grudniu. Dzięki uprzejmość kochanej koleżanki nie musiałam się martwić o nocleg (tutaj ślę serdeczne pozdrowienia!).



Swoją wizytę w Bułgarii rozpoczęłam od weekendu spędzonego w Perniku u mojej serdecznej bułgarskiej koleżanki Snezhiny, którą również tutaj serdecznie pozdrawiam! :D
Dzięki jej gościnie i pomocy rodziców udało mi się zobaczyć większy kawałek tego pięknego kraju, za co jestem im niezmiernie wdzięczna!

Pernik jest małym miasteczkiem leżącym w pobliżu Sofii. Wcześniej słyszałam o nim tylko same żarty i niepochlebne opinie. Kojarzyło mi się to wszystko wtedy z naszymi żartami na temat Sosnowca, bo Wąchock ma jeszcze inny odpowiednik w BG (Gabrowo). Byłam bardzo ciekawa jak wygląda to miejsce naprawdę i byłam bardzo pozytywnie zaskoczona! Może nie należy do najpiękniejszych miejsc na ziemi, ale jest w nim coś co mnie urzekło. Jakaś swego rodzaju swojskość, życzliwość ludzi tam mieszkających. Spędziłam tam naprawdę cudowne chwile i nie mogę się doczekać, aż znowu odwiedzę tam wspomnianą koleżankę i jej rodzinę.





Powyższe zdjęcia robiłam ze wzgórza na którym znajdują się ruiny twierdzy, które możecie zobaczyć poniżej:





A tu jeszcze dwa zdjęcia z "centrum" miasta:




Mój pobyt tam przypadł akurat na dzień Świętego Jerzego – bardzo ważne bułgarskie święto, o którym pewnie napiszę więcej podczas jego obchodów. W tymże dniu udaliśmy się na wycieczkę do Riły, gdzie mieści się słynny bułgarski monastyr. Jest to święte miejsce dla Bułgarów, porównywalne do naszej Jasnej Góry, z tą różnicą, że w Rile nie zaobserwowałam aż takiego przepychu, wszechobecnego sacrobiznesu i tłumów pielgrzymów (co było dziwne, bo przecież pojechaliśmy tam w dniu tak ważnego święta).

W drodze do Riły zatrzymaliśmy się na chwilę w miasteczku o dźwięcznej nazwie Dupnica! Już widzę jak Wam się uśmiechy cisną na usta, więc od razu wyjaśniam, że „dupka” po bułgarsku to „dziura” ;D Nazwa miejscowości pewnie wiąże się z tym, że leży ona w kotlinie otoczonej pięknymi górami :)



Nie chce mi się teraz dokładnie opisywać historii monastyru, może kiedyś zmuszę się do napisania osobnej notko o nim :) Miejsce jest niezwykłe, nawet ja będąc osobą mało religijną odczułam tam swego rodzaju więź z wyższymi siłami. Zaskoczył mnie bardzo spokój tam panujący, niezwykła skromność tego miejsca. Klasztory zawsze mi się kojarzą niestety ze zbędnym przepychem, sacrobiznesem, przesadnym bogactwem. Tam tego nie odczułam całe szczęście. Do tego cudowne rześkie górskie powietrze, idealny klimat do kontemplacji :)









I teraz pora na samą Sofię! Na zwiedzanie miałam niestety bardzo mało czasu, ponieważ prawie cały pobyt spędziłam w Arenie Armeec fotografując całymi dniami zmagania siatkarzy.


W Sofii jestem zakochana na zabój! Uwielbiam ten specyficzny klimat, ten wszechobecny duch komunizmu, "stare" pomieszane z "nowym", dziurawe chodniki, budki z baniczkami, górującą nad miastem Witoszę, szalonych taksówkarzy, uwielbiam dosłownie wszystko :) 


Powyżej przepiękna cerkiew "Aleksander Newski", wewnątrz niej majestatyczny klimat wręcz przytłacza człowieka i robi niezwykłe wrażenie, szczególnie gdy zaczynają bić dzwony :)

W jej okolicy jest bardzo ciekawy mały bazarek, gdzie można znaleźć dosłownie wszystko! Od świętych ikon, przez stare aparaty fotograficzne (<3) po pamiątki nazistowskie (sic!). Idealne miejsce dla kolekcjonerów wszelkich staroci.

Moja reakcja na uwidziany raj!

A tu już fotki z innych miejsc w tym pięknym mieście:

Polski Instytut :)
Łaźnie
Teatr Narodowy
Cerkiew Sveti Georgi - położona na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego


Jak będziecie kiedyś w Sofii, to w podziemiach stacji metra Serdika jest bardzo uroczy sklepik z pamiątkami. Siedzi tam bardzo miły pan, który własnoręcznie robi pamiątki z drewna i można podejrzeć jego pracę na miejscu. Nie są wcale drogie, ale za to bardzo wyjątkowe :)


Widok ludzi grających w szachy w parkach również nie należy do rzadkości :)


Hmm hmmm i to by było chyba na tyle odnośnie mojego pierwszego pobytu w Bułgarii. Całą masę innych ciekawostek będę pewnie Wam przekazywała na bieżąco, gdy tylko tam wyląduję :)

5 comments:

  1. Chiyo pisze...:

    Ojej, "dupka" to "dziura"? Polskie "zadupie" nabiera teraz nowego znaczenia! :D
    Jaaaa, ile pięknych fotek. Kurna, teraz to Bułgaria zdecydowanie wbija się w pierwszą dziesiątkę miejsc, które muszę zobaczyć na własne oczy. *.*

  1. Szaman pisze...:

    Mamo, wiesz, koniecznie łapać tanie bilety do Bułgarii i przyjeżdżać do Szamana, Szaman zawsze zaprasza!!!
    Siewier, jesteś chyba pierwszą osobą, która nazywa Sofią piękną :D Jest fantastyczna, ale piękna? Neeeeeee. A na Serdice to jest puno tych ludzi z pamiątkami, musim kupić koszulki Obi4am rakiq :D

  1. Aggy pisze...:

    Bardzo ciekawy post. Do Bulgarii wybieram sie praktycznie odkad zamieszkalam w Belgradzie i nigdy nie moge tam dojechac. Ale moze w tym roku....Pozdrawiam!

  1. Szaman pisze...:

    Do Bułgarii koniecznie, Sofia fantastyczna, chociaż nie tak jak Belgrad, ale za to niemal każdy taksówkarz przywita Polkę miłym "dzien dobrii" :D

  1. balkanyrudej pisze...:

    ach mój ukochany Rilski Monastyr. Mam bardzo dobre skojarzenia z tego miejsca, gdyż stamtąd zaczynałam wędrówkę po Rile. Eh stare dzieje ale sentyment pozostał :)

Prześlij komentarz

 
Bułgaria, naturalnie! © 2011 | Designed by Interline Cruises, in collaboration with Interline Discounts, Travel Tips and Movie Tickets