Banica polish edition

niedziela, 4 sierpnia 2013



Moim ulubionym bułgarskim daniem jest banica. Najprościej opisać ją można jako ciasto podobne do francuskiego przekładane słonym serem. Zakochałam w niej od razu! Przebywając w Sofii miałam już jej trochę dość, bo niestety do lekkich posiłków ona nie należy ;) Ale wiedziałam, że pewnie będę za nią tęsknić gdy wrócę do Polski więc przywiozłam dwa opakowania ciasta "kori" i owczy ser "sirene". Pierwszą banicę jaką zrobiłam, zrobiłam właśnie z "sirene" na słono. Nie wszystkim smakowało, ale rozumiem, bo nie każdy przepada za słonymi ciastami :) Jak dla mnie smakuje obłędnie. Wczoraj zastąpiłam sirene naszym polskim twarożkiem i na słodko wyszło równie dobrze :)

A teraz przepis:

Potrzebne nam będą:

* 500 g. twarożku
* opakowanie ciasta "kori" [można je znaleźć w sklepach z tureckimi przysmakami, wystarczy poprosić o ciasto do bakławy. Dostępne jest również pod nazwą "ciasto filo". Ciasto jest tak cieniutkie jak kartka papieru! Można je zastąpić ciastem francuskim, wyjdzie całkiem nieźle]

Moje się niestety troszkę rozwaliło, bo je zamroziłam...


* trzy jajka
* pół kostki masła
* szklanka gazowanej wody
* cukier puder

Jeśli decydujemy się na wersję na słono, wywalamy cukier puder, a twaróg zastępujemy bałkańskim serem, który można znaleźć w większości marketów :)

Brytwankę smarujemy masłem. Delikatnie kładziemy dwie/trzy warstwy ciasta kori (albo jedną francuskiego). Posypujemy delikatnie cukrem pudrem, a potem twarożkiem (jeśli robimy na słono - tylko samym serem). Kładziemy kolejną warstwę, znowu posypujemy cukrem pudrem i serem, kładziemy "kori", znowu cukier i ser, przykrywamy ostatnią warstwą ciasta. Jeśli używamy ciasta francuskiego, kładziemy tylko jeden płat ciasta! Jest ono wystarczająco grube, żeby zastąpić te dwie/trzy warstwy ciasta kori!


Teraz całość kroimy na sporej wielkości prostokąty.



Jajka, wodę gazowaną i rozpuszczone masło mieszamy dokładnie razem i delikatnie polewamy ciasto, tak, żeby masa wlała się w nacięte rowki i całość nią nasiąkła.


Wstawiamy do piekarnika, pieczemy przez 35 minut w temperaturze 200 stopni.

Smacznego :)

4 comments:

  1. euforia pisze...:

    Wygląda pysznie i osobiście wolę słone niżeli słodkie. Zastanawiam sie tylko gdzie są te tureckie przysmaki, np w warszawie?

  1. My w Serbii robimy taka pite. I jak komus sie nie chce skrecac w podkowy to wlasnie przeklada taka torte. I na slono jest rewelacja. Ciekawy przepis, sprobuje w domu :) A ciasto filo mozna kupic w wielu duzych supermarketach w Polsce, nalezy szukac w miejscach gdzie sprzedaja gotowe ciasto francuskie takie zrolowane. Filo czesto tez tam jest w tych lodowkach. Wiem bo znajomi, ktorzy wrocili z Balkan zachwyceni tymi przysmakami sami kupuja. Balkanska kuchnia jest moze troche ciezka ale pycha.

  1. Pavlina pisze...:

    Przy metrze Stokłosy, obok banku Millenium jak się nie mylę. Obok też jest restauracja "Bałkański Kocioł" :)

  1. Pavlina pisze...:

    Przepraszam, że tak późno odpisuję :) Przepis dostałam od koleżanki Bułgarki i za pierwszym razem robiłam w Polsce z ciasta francuskiego, bo niestety nie mogłyśmy znaleźć ani kori, ani filo :( Ale wyszło równie dobrze. Niestety moja rodzina nie przepada za słoną banicą, dlatego postanowiłam zmodyfikować ten przepis pod ich gust :)

Prześlij komentarz

 
Bułgaria, naturalnie! © 2011 | Designed by Interline Cruises, in collaboration with Interline Discounts, Travel Tips and Movie Tickets