Liebster

piątek, 21 marca 2014

Ciężko to nazwać reaktywacją bloga, bo nie wiem, kiedy pojawi się następny wpis, ale miejmy nadzieję, że powoli ruszę. Do Warszawy znów przybyłam, Polska powitała mnie serdecznie po długiej (pojęcie względne, oczywiście) nieobecności, oferując mi tyle zajęć i rozrywek, że o blogu niemal w ogóle nie myślę. Ale niech będzie. Dostałam w przeciągu ostatniego miesiąca dwie nominacje do blogowej Nagrody, którą przyjmuję, ale traktuję trochę wybiórczo. Dlaczego? Bo nie mam zbyt wielu osób, które mogłabym nominować, jednak to chyba nie jest tak ważne. Niech będą pytania!
Wstyd trochę, bo jak się okazało, pierwszą nominację dostałam prawie dwa miesiące temu, ale ciii... Kajam się bardzo i już odpowiadam!
Na pierwszy ogień - zestaw od Doris z bloga Me and York:

1. Dlaczego zaczęłaś/zacząłeś pisać bloga?

Akurat tego? To był pomysł Siewiera (rzadko się pojawiającej współautorki, wstydź się!), a przynajmniej ona pierwsza wypowiedziała ten pomysł. Blog prywatny prowadzę od wielu lat, zaczęłam jeszcze w liceum i ciągnę go nadal, chociaż z różną aktywnością, ale pomyślałam, że blog stricte o Bułgarii czy Bałkanach "obcych" ludzi mógłby bardziej zainteresować niż moje prywatne bełkotanie. Także tak się stało, Siewie zaproponował, pomyślałam - dlaczego nie zacząć pisać wspólnie. Ot cała historia.

2. Dlaczego nadal piszesz bloga?

Bo lubię gadać, lubię opowiadać, lubię się dzielić tym, co zobaczyłam i jest mi bardzo miło, jeśli ktoś uzna za interesujące to, czym fascynuję się ja.

3. O czym piszesz?

O Bałkanach. Nie ma tutaj konkretów, czy kultura, czy języki, czy polityka. Wielki miks, mocno subiektywny, ale obiektywizm nie istnieje, więc po co się nań silić.

4. O czym chciałabyś/chciałbyś pisać ale nie masz odwagi?

Nie ma czegoś takiego.

5. Co jest najfajniejsze w blogowaniu?

Czytelnicy. Zdecydowanie oni.

6. A co najgorsze?

A to, że poważniejsze blogowanie wymaga regularności, a z nią miewam problemy. I brak czytelników - jak się ich nie ma, to po co pisać? Bo jakoś nigdy nie byłam w stanie pojąć przekonań niektórych blogerów "ja to piszę dla siebie".

7. Co sądzisz o blogerrach?

Sama nim jestem, więc nie mam jakiegoś specjalnego mniemania o sobie i reszcie. Bawi mnie za to ideologia przypinania do bycia blogerem, przekonanie niektórych, że jest się bardzo alternatywnym i opiniotwórczym, ale to zależy od człowieka, jasne.

8. Twój ulubiony blog i dlaczego

To ciężkie pytanie. Lubię blogi podróżnicze, lubię blogi opisujące życie gdzieś. Ulubiony? Chyba Sojka Ptica, bo świetnie pisze o Serbii i Szopska Sałata, bo pisze o Bułgarii z miłością, której ja jakoś nigdy nie umiałam z siebie wykrzesać.

9. Czy Twoja rodzina wie że piszesz bloga?

Moja siostra i kuzynka.

10. Kto jest Twoim najwierniejszym czytelnikiem?

Zdecydowanie Chiyo.

11. Gdzie widzisz siebie za 20 lat?

Nie mam zielonego pojęcia. Mogłabym powiedzieć, że marzy mi się Belgrad, bo się marzy, ale tak samo marzy się Szkocja, tak samo marzy się Irlandia, tak samo kocham miejskość Warszawy, która jest dla mnie esencją miasta, które uwielbiam. Ale nie widzę się w Bułgarii, to na pewno (jej, jaki smutek).

Zestaw od Agi z Wiecznego Belgradu:

1. Jak rozpoczęła się Twoja historia z blogiem?

Tu właściwie mogę przytoczyć odpowiedź na pytanie pierwsze z poprzedniego zestawu.

2. Jak rozpoczynasz swój dzień (powszedni)?

Standardowo - wstaję rano, ubieram się, w zależności od pogody i dnia wychodzę biegać, szybki prysznic, jeśli mi się chce to makijaż, jeśli nie to tylko krem bb i trochę pudru, szybkie śniadanie, tramwaj, autobus, zajęcia, powrót. Różni się od tego wolny poniedziałek i środa, kiedy śpię dłużej, bo zajęć nie mam, lub mam później i wtedy najczęściej robię coś do pracy, ot.

3. Ostatnio przeczytana książka, która rzuciła Cię na kolana to?

Nie przypominam sobie, żeby ostatnio coś rzuciło mnie na kolana, chociaż trzy książki, które czytałam w ciągu ostatniego powiedzmy roku, które wywarły na mnie największe wrażenie, to, dla odmiany, książki z Bałkanów: Teodora Dimova Marma, Mariam, Svetislav Basara Ukleta zemlja (Przeklęta ziemia) i Srđan Valjarević Komo.


Koniec końców własnych pytań nie mam, tak samo jak nominacji, także proszę o wybaczenie. Zastanawiałam się natomiast, jak będzie wyglądała dalsza forma bloga. Tak sobie myślę, że Warszawa też jest fantastycznie ciekawym miejscem, bo dlaczego nie? Mam też sporo materiału jeszcze z Bałkanów, którego nie zdążyłam (aha) opublikować. W końcu była jeszcze macedońska Ochryda, był Bukareszt, był Braszów, był upalny końcowoczerwcowy i później grudniowoszary Belgrad, był Nowy Sad, była mniejszość bułgarska w Serbii... Materiału jest sporo, mam nadzieję, że wszystko kiedyś mi się uda ogarnąć. 
A na koniec widok z mojego okna, po raz pierwszy od dawien dawna wróciłam na lewą stronę Wisły, Bielany absolutnie cudowne, a widok z mojego okna następujący.




Bloki, bloki, bloki, czyli jak dla mnie esencja miejskości. Niech żyje Warszawa! 

2 comments:

  1. Anna pisze...:

    Eh Bielany i Żoliborz moje dzielnice w Warszawie :) Pozdrav z Nowego Sadu :)

  1. Chiyo pisze...:

    Hoho, Mama = czytelnik taki wierny! <3 (To zawsze brzmi lepiej niż "od Internetów taka uzależniona).
    Pozdrowienia z Korei! :***

Prześlij komentarz

 
Bułgaria, naturalnie! © 2011 | Designed by Interline Cruises, in collaboration with Interline Discounts, Travel Tips and Movie Tickets